Drugi kryzys energetyczny w ciągu niecałych czterech lat jeszcze bardziej osłabia konkurencyjność europejskiego przemysłu, gdyż rosnące koszty energii po raz kolejny podważają ambicje kontynentu, aby konkurować ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami w przyciąganiu inwestycji w sztuczną inteligencję i centra danych.
Ceny energii w Europie utrzymują się na znacznie wyższym poziomie niż w Stanach Zjednoczonych czy Azji, a stabilność sieci elektroenergetycznych jest coraz bardziej krucha i wymaga ogromnych modernizacji oraz inwestycji. To sprawia, że wiele krajów europejskich ma trudności z konkurowaniem o nowe lokalizacje dla obiektów sztucznej inteligencji i centrów danych.
Ponadto europejskie sieci energetyczne są już mocno przeciążone, co oznacza, że w niektórych regionach podłączenie nowych projektów do sieci może zająć nawet dziesięć lat. W świecie sztucznej inteligencji, gdzie postęp mierzy się w dniach, dziesięć lat to ogromny okres czasu.
Rosnące koszty energii w Europie
Europa zaczęła tracić konkurencyjność w 2022 r., kiedy kryzys energetyczny wywołany inwazją Rosji na Ukrainę doprowadził do gwałtownego wzrostu cen gazu i energii elektrycznej.
Po dwóch latach względnej stabilności cen — choć nadal znacznie powyżej poziomów sprzed kryzysu — najnowszy szok energetyczny ponownie spowodował gwałtowny wzrost kosztów energii w Europie.
Energochłonne sektory w całej Europie ponownie zmagają się z presją rosnących cen gazu i energii elektrycznej. Deweloperzy infrastruktury AI i centrów danych, które wymagają ogromnych ilości energii, również uwzględniają koszty energii elektrycznej, presję inflacyjną i lokalizację geograficzną w swoich decyzjach inwestycyjnych, a Europa często nie jest preferowanym kierunkiem.
Chociaż ceny energii elektrycznej wzrosły na całym świecie, gdyż popyt w gospodarkach rozwiniętych wzrósł po latach stagnacji, ceny w Europie nadal znacznie przekraczają te w Stanach Zjednoczonych i Chinach.
Jak wynika z corocznego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej „Elektryczność 2026”, opublikowanego na początku tego roku, jeszcze przed pojawieniem się obaw o możliwe zamknięcie Cieśniny Ormuz na wiele miesięcy, ceny energii elektrycznej dla energochłonnych sektorów przemysłu w Unii Europejskiej pozostały w ubiegłym roku wysokie.
W raporcie wskazano, że ceny energii elektrycznej w Unii Europejskiej w 2025 r. będą ponad dwukrotnie wyższe niż w USA i o około 50% wyższe od cen w Chinach, co wywrze dodatkową presję na energochłonne sektory przemysłu w Europie.
Średnie hurtowe ceny energii elektrycznej w UE wzrosły w 2025 r. w ujęciu rok do roku o około 10% do około 95 USD za megawatogodzinę, a w Holandii ceny gazu ziemnego TTF wzrosły o 9%.
Według agencji w 2025 r. w Europie utrzymają się najwyższe hurtowe ceny energii elektrycznej wśród rynków objętych badaniem. Będą one mniej więcej dwukrotnie wyższe niż w Stanach Zjednoczonych i Indiach oraz znacznie wyższe niż w Australii i Japonii.
Kryzys na Bliskim Wschodzie i zniknięcie prawie 20% światowych dostaw LNG spowodowały kolejny wzrost cen gazu i energii elektrycznej w Europie w tym roku.
Komisja Europejska ściga się z czasem, wdrażając plany mające na celu oddzielenie cen energii elektrycznej od cen gazu. Jednak w obliczu największych zakłóceń na rynkach ropy naftowej i gazu, europejskie ceny energii elektrycznej są nadal silnie powiązane z cenami gazu ziemnego, pomimo znacznego rozwoju odnawialnych źródeł energii. W rezultacie hurtowe ceny energii elektrycznej pozostają znacznie wyższe niż w Stanach Zjednoczonych i Chinach, głównych rywalach Europy w wyścigu o sztuczną inteligencję.
Stany Zjednoczone przodują w światowym zapotrzebowaniu na energię elektryczną w centrach danych
Według raportu opublikowanego w tym miesiącu przez International Data Center Authority, centra danych zużywają obecnie około 2% światowego zapotrzebowania na energię elektryczną, w porównaniu z 1,7% w 2024 r. i 1,9% w połowie 2025 r.
Stany Zjednoczone pozostają największym rynkiem centrów danych na świecie, odpowiadając za 43% globalnego zużycia, podczas gdy centra danych zużywają około 6% całkowitego zapotrzebowania USA na energię elektryczną.
Drugie miejsce zajmują Chiny, z centrami danych o łącznej mocy 8,5 gigawatów, które zużywają około 0,8% krajowej energii elektrycznej.
Niemcy, największa gospodarka Unii Europejskiej, plasują się na drugim miejscu pod względem mocy centrów danych wynoszącej 5,5 gigawatów, jednak obiekty te zużywają około 9,5% całkowitego zapotrzebowania kraju na energię elektryczną — jest to wyjątkowo wysoki odsetek.
Wysokie koszty energii w Niemczech i Wielkiej Brytanii mogą zniechęcić deweloperów nowych centrów danych.
Chris Seiple, wiceprezes ds. energetyki i odnawialnych źródeł energii w Wood Mackenzie, powiedział w rozmowie z CNBC, że Europa przegrywa wyścig sztucznej inteligencji na trzech głównych frontach:
Koszty energii
Lokalizacja geograficzna deweloperów centrów danych
Szybkość wykonania i podłączenie do sieci
Najnowsze badanie przeprowadzone w ubiegłym tygodniu przez CBRE wykazało również, że koszty zabezpieczenia mocy operacyjnych centrów danych na pięciu największych rynkach Europy — we Frankfurcie, Londynie, Amsterdamie, Dublinie i Paryżu — wzrosną średnio o 12% do 2026 r. z powodu ograniczeń podaży i wyższych kosztów rozwoju.
Kevin Restivo, dyrektor ds. badań europejskich centrów danych w CBRE, powiedział, że większe i bardziej złożone technicznie centra danych wymagają zaawansowanych systemów chłodzenia i infrastruktury o wysokich parametrach, co znacznie zwiększa koszty budowy.
Dodał, że dostawcy zaczęli już przerzucać rosnące koszty na klientów, ponieważ popyt rośnie, a podaż maleje.
Rynki europejskie z względną przewagą
Jednak Europa nie jest równa pod względem kosztów energii i dostępu do rynków energii elektrycznej. Analitycy wskazują, że kraje nordyckie – Norwegia, Szwecja i Dania – a także Francja, cieszą się względną przewagą, ponieważ ceny energii elektrycznej pozostają tam niższe w porównaniu z resztą Europy.
Kraje nordyckie w dużym stopniu opierają się na energii wodnej i odnawialnych źródłach energii, podczas gdy Francja pozostaje jednym z największych producentów energii jądrowej w Europie.
Oznacza to, że gaz ziemny odgrywa jedynie ograniczoną lub nieistniejącą rolę w systemie cen energii elektrycznej, zapewniając względną ochronę przed wahaniami cen paliw kopalnych.
Ceny miedzi nieznacznie wzrosły w środę w związku z nadziejami na zakończenie wojny z Iranem. Jednocześnie Chile, największy producent miedzi na świecie, obniżyło swoje prognozy dotyczące produkcji.
WięcejCeny ropy spadły w środę o prawie 3% po tym, jak prezydent USA Donald Trump po raz kolejny oświadczył, że wojna z Iranem zakończy się „bardzo szybko”, chociaż inwestorzy nadal ostrożnie oceniają wynik rozmów pokojowych, gdyż nadal utrzymują się zakłócenia w dostawach z Bliskiego Wschodu.
WięcejDolar amerykański w środę osiągnął najwyższy poziom od sześciu tygodni, gdyż inwestorzy coraz bardziej wierzyli, że stopy procentowe mogą wymagać podniesienia w celu przeciwdziałania inflacji spowodowanej wojną z Iranem.
Więcej